rys 9

Naliboki i Urzecze, czyli słów kilka o hutach Radziwiłłowskich

Pierwsze polskie huty istniały już w średniowieczu, głównie na terenach Wielkopolski i Małopolski. Największy rozwój tego rzemiosła nastąpił dopiero w XVIII w. Miało to częściowo związek ze wstąpieniem na tron Polski Augusta II Mocnego z saskiej dynastii Wettinów, który otworzył drogę do kontaktów z Dreznem, jednym z najważniejszych wówczas centrów rzemieślniczych w Europie.

O hutach wielkiej magnackiej rodziny Radziwiłłów herbu Trąby powstało już wiele tekstów. Nic dziwnego, skoro były to najdłużej funkcjonujące manufaktury w nowożytnej Polsce, charakteryzujące się dodatkowo świetną organizacją, a przede wszystkim wysoką jakością wyrobów. Na szczególną uwagę zasługuje dwutomowa praca Aleksandry J. Kasprzak Szkła z Hut Radziwiłłowskich Naliboki (1722- 1862), Urzecze (1737-1846) wydana w 1998 r. przez Wydawnictwo Muzeum Narodowego w Warszawie. Praca zawiera obszerny katalog szkła Radziwiłłowskiego w kolekcji MNW oraz innych muzeów polskich i zagranicznych, a także kolekcji prywatnych. Warto również wspomnieć publikację Kazimierza Buczkowskiego Dawne szkła artystyczne w Polsce, która opiera się na Archiwum Radziwiłłowskim, obecnie przechowywanym w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie.

 

mgr Karolina Wolska
KarolinaDoktorantka na Wydziale Nauk Historycznych i Społecznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, pracuje nad monograficzną rozprawą doktorską poświęconą twórczości Karola Tichego; członek Stowarzyszenia Historyków Sztuki.
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

 

STRESZCZENIE:
Artykuł przedstawia historię i charakterystykę hut szkła w Urzeczu i Nalibokach, które założyła księżna Anna Katarzyna z Sanguszków Radziwiłłowa. Huta w Nalibokach działała w latach 1722-1864, w pobliskim Urzeczu – w latach 1737-1846. Tak długi okres działalności manufaktur świadczy o dobrym zarządzaniu, mimo trudnej sytuacji politycznej. Do organizacji huty sprowadzono wykwalifi kowanych hutników z Drezna. Dbali oni o wysoką jakość wyrobów. Szkła z hut Radziwiłłowskich były znane i cenione za ich walory artystyczne i technologiczne. Produkcja w dużej mierze pokrywała potrzeby własne rodziny. Najpopularniejsze były szkła białe i tzw. kryształowe, ale produkowano też szkła barwione. Wyroby często wręczano jako prezenty lub sprzedawano z zyskiem. Szkła dekorowane były herbami Radziwiłłów i innych zaprzyjaźnionych rodzin. Powstała nawet seria z monogramem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Stosowano również zdobienia w postaci wici i motywów roślinnych, kwiatów, zwierząt, a nawet scen figuralnych. Cenione były również szkła szlifowane w różne wzory.
SUMMARY Naliboki and Urzecze, a few words about glassworks owned by the Radziwiłłs

The article presents the history and characteristics of glassworks in Urzecze and Naliboki. Both glassworks were founded by Princess Anna Katarzyna Raddziwił (née Sanguszko). The Naliboki plant operated between 1722 and 1864, and the Urzecze one between 1737 and 1846. Such a long period of activity evidences a proper governance, despite the difficult political situation. The plants were well known from their skilled workers brought from Dresden. The owners paid attention to high quality of products The glass items produced in the Radziwiłłs’ glassworks were known from their artistic values and modern technology. It is important to remember that the large amount of the production was used for owners’ own needs. White and crystal glass was the most popular but the stained glass items were also produced. Glass products were often handed out as gifts but they were also sold with a profit. Products were decorated with Radziwills’ coats of arms and other friendly families symbols too. There were even a series with the monogram of Stanislaw August Poniatowski, the last king of Poland. Various themes, such as plant motives, flowers, animals and even fi gural scenes were used as a decoration. Items where glass was cut into various patterns were the most appreciated ones.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma 2/2014.
Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.

ISSN 0039-8144

Informujemy, że w ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że akceptują Państwo otrzymywanie cookies. więcej informacji...